Na wyjazdach bez zmian

Sobotnia rywalizacja w dziesiątej kolejce Futsal Ekstraklasy pomiędzy chorzowskim Clearexem i Akademikami z Katowic miała dać odpowiedź, czy podopiecznym Błażeja Korczyńskiego uda się w rundzie jesiennej przywieźć jakąkolwiek zdobycz punktową z parkietów rywali. Niestety także i ta wyjazdowa potyczka zakończyła się niepowodzeniem - katowiczanie ulegli Clearexowi 1:6.

 

Derbowy bój obie drużyny rozpoczęły ostrożnie, nie forsując zbytnio tempa i nie narzucając rywalom swoich warunków gry. „Wzajemne badanie” trwało do czwartej minuty. Wtedy to bliscy objęcia prowadzenia byli chorzowianie, ale na drodze strzału Pawła Budniaka stanął Rafał Krzyśka. Po 90 sekundach nikt jednak nie pomógł katowiczanom. Strzał Mariusza Segeta dał prowadzenie gospodarzom. Bramka ta sprawiła, że spotkanie nabrało rumieńców.

Katowiczanie coraz częściej gościli pod bramką chorzowian, ale nadal więcej pracy miał Krzyśka. Kolejną swoją okazję miał Budniak, próbował także Krzysztof Salisz, zaś w 18. minucie podwyższył prowadzenie Mateusz Omylak. Błyskawiczna kontra i wymiana piłki z Mikołajem Zastawnikiem dała dwubramkowe prowadzenie, a tuż przed przerwą swoją bramkę mógł jeszcze zaliczyć Budniak. Goście również mogli się pokusić o trafienie – strzał Jędrzeja Jasińskiego zatrzymał się na poprzeczce, w kilku innych sytuacjach katowiczan zatrzymywał golkiper Clearexu, Damian Purolczak.

Jeszcze groźniej pod bramką Purolczaka było w drugiej odsłonie. Próbowali chociażby Robert Gładczak, Jasiński, czy Tomasz Szczurek, ale golkiper chorzowian w żadnej sytuacji nie dał się pokonać. Bardzo dobra postawa młodego golkipera "napędzała" kolegów z pola, którzy z czasem i pod drugą bramką zaczęli spisywać się bez zarzutów. W 27. minucie po akcji kolegów Salisz podwyższył prowadzenie, ale z trzybramkowego dystansu gospodarze długo się nie cieszyli. Po 25 sekundach bramkę – jak się później okazało honorową – zdobył... Daniel Wojtyna, który tak nieszczęśliwie interweniował pod własną bramką, że piłka ostatecznie wpadła do siatki.

Goście poczuli „krew”, ale na niewiele się to zdało, wobec bardzo dobrej postawy Purolczaka w bramce. A chorzowianie coraz odważniejszą grę gości wykorzystywali bezlitośnie. Szymon Łuszczek dwukrotnie był bliski zdobycia swej premierowej bramki, w 29. minucie "wyręczył go" Omylak. W kilku sytuacjach ratował gości Krzyśka, zaś po drugiej stronie swoją okazję miał Gładczak. W ostatnich minutach popisał się refleksem i precyzją Budniak, który doczekał swoich bramek w derbach Śląska, przesądzając tym samym losy rywalizacji. Zwłaszcza pierwsza bramka Budniaka, po ładnej akcji chorzowian mogła się podobać kibicom.

Dzięki zwycięstwu chorzowianie przeskoczyli nasz zespół w tabeli FE. Podopieczni Błażeja Korczyńskiego zajmują obecnie 10, barażow pozycję w Futsal Ekstraklasie, mając na koncie 10 punktów.

 

W ostatniej kolejce w tym roku, w "Barbórkę" (04.12.2015 r.) podejmować będą na własnym parkiecie,
w hali w Katowicach Szopienicach drużynę Pogoni 04 Szczecin. Początek rywalizacji o godz. 19.30. Serdecznie zapraszamy - wstęp wolny !

 

(son, t.dan.)

 

01 grudnia 2015